Muszla

Posted in czytu czytu, fototo on maj 19, 2008 by catattonia

Przed lustrem w sypialni rodziców leżała różowa muszla.
Zbliżałem się do niej na palcach i nagłym ruchem przytykałem
do ucha. Chciałem złapać ją kiedyś na tym, że nie tęskni
jednostajnym szumem. Chociaż byłem mały, wiedziałem, że
nawet jeśli kogoś bardzo się kocha, czasem zdarza się nam
o tym zapomnieć.

rozmówki kontrolowane

Posted in mjuzik ze znacznikami on maj 14, 2008 by catattonia

monik (5-05-2008 19:37)
typ z końcówka fleksyjna o przekreslone, w sensie ze zerowa
agut (5-05-2008 19:38)
to sie nazywa wtorne glupienie
monik (5-05-2008 19:38)
:D
monik (5-05-2008 19:38)
też się tak czuję
agut (5-05-2008 19:39)
mnie to spotyka nader czesto,hyhyhyhy

aaaaaa jak tyyyy się czujeszzz czuczuczu jesz.

i znowu sobie pomarudzę lalala. bo nie wiem dlaczego wszelkie zarazki i wirusy tak mnie kochają ostatnio. i zamiast robić coś pożytecznego, gram sobie w crayon physics, myśli popijam bananą mananą, lewym okiem oglądam, a prawym uchem słucham koncertu Michela Legranda. a dookoła wszechobecny tumiwisizm.

to się nazywa syndrom zgluciałego mózgu. gdyby was też to dopadło, mała rada:

agut 12:08:10
kurujta sie
agut 12:08:50
pono ten xl napoj a’la red bull dobrze robi zglucialemu mozgowi

a tak poza. dziś słuchamy jeszcze tego:

watch?v=QklfmJ4vfLs

Posted in fototo on maj 8, 2008 by catattonia

Bang Bang. you shot me down